40. Ptak zamiast opłatka (Arczil Kikodze, Ptaki i ludzie)
dla Marii
Do świata pękniętego lepiej nie wchodzić, bo ugnie się pod ciężarem człowieka, rozsypie w pył. Pył w oku stanie lodem i koniec.
Szukałam książki, by móc znaleźć jeszcze raz człowieka.
A tu taka piękna opowieść...